środa, 20 września 2017

Surówka z białej kapusty z kukurydzą i porem

Czasami już nie mam pomysłu na surówkę do obiadu. Chyba wszystko już było. Niestety, często powtarzając potrawy,  nawet naszą ulubioną surówkę, można popaść w rutynę i zrobi się nudno. Dobrze, że zawsze mam pod ręką słoik kiszonych ogórków i to one ratują sytuację gdy nie chce mi się nic wymyślać.

Kłopotliwe jest też to, że chłopaki nie wszystkie warzywa lubią i czasami coś muszę przemycać. Tak jak w przypadku tej smacznej surówki z białej kapusty. Dodaję do niej pora, którego Żarłoczek nie lubi, ale sparzam pokrojone warzywo, dzięki czemu jest łagodniejsze w smaku i nie przypomina się nam później przez 3 dni.

surowki, biala kapusta, surowka kapusciana, kukurydza, por, sos jogurtowy, majonez, dodatek do obiadu, warzywa, surowka smakolyk


wtorek, 19 września 2017

Zupa jarzynowa z pomidorami i pęczakiem

Zupa jarzynowa powinna być pełna kolorowych warzyw żeby cieszyć nie tylko smakiem, ale też wyglądem. Kolorowe dania chętnie się je, jeśli oczywiście są smaczne. A moja zupa jest bardzo smaczna. Mimo braku mięsa jest pożywna i wartościowa. Macie ochotę na miseczkę takiej zupy? Jestem pewna, że tak! 

Wiecie co? Lubię mieć w zamrażarce mrożoną, pokrojoną w paski, włoszczyznę. To takie wygodne kiedy w każdej chwili mogę po nią sięgnąć i nie muszę brudzić rąk obierając warzywa korzeniowe ani tracić czasu na ich krojenie. Garść takiej włoszczyzny można dodać do wielu zup, a nawet do duszonego mięsa czy zapiekanki. Na pewno wzbogaci smak każdego dania. Mrożenie warzyw to doskonały sposób na ich konserwowanie bo tracą przy tym bardzo niewiele witamin.

A Wy używacie mrożonej włoszczyzny czy tylko świeżych warzyw?

zupa jarzynowa, kolorowe warzywa, peczak, wloszczyzna, poltino, smak lata, domowe jedzenie, zupy, pomidorowa z warzywami
 

niedziela, 17 września 2017

Nalewka malinowo lipowa

Nalewka z malin i kwiatów lipy jest nie tylko pyszna, ale świetnie sprawdzi się jako lek na przeziębienie. Kieliszek tego trunku domowej roboty idealnie rozgrzeje Was w zimowe wieczory.

Od razu mówię szczerze, że już w tym roku jej raczej nie zrobicie. Dlaczego? Ano dlatego, że co prawda maliny jeszcze są, ale na kwiaty lipy trzeba poczekać do wiosny. Chyba żeby wykorzystać suszone, ale to mi wpadło do głowy dopiero przed chwilą. W sumie, niegłupi pomysł, bo gorący syrop je zaparzy jak świeże i wydobędzie z nich aromat, a właściwości zdrowotnych przez to nie stracą.

Malinówka z lipowym kwieciem jest bardzo aromatyczna. Takie skrzyżowanie mojej podlaskiej lipówki z klasyczną nalewką malinową czyli działanie zdrowotne i przyjemne doznania smakowo zapachowe wzmocnione do kwadratu. To co? Do dzieła! Maliny jeszcze dostaniecie na targu albo znajdziecie na krzaczkach późniejszych odmian. O suszone kwiaty lipy pytajcie w sklepach zielarskich.

Smaczna Pyza pozdrawiam serdecznie i trzyma kciuki za udane przetwory!

malinowka, nalewka z malin i lipy, kwiaty lipy, maliny, owoce, kwiaty jadalne, na przeziebienie, leki z domowej apteki, nalewki domowe, przetwory


sobota, 16 września 2017

Grzyby gatunkami. Klejówka świerkowa

Klejówka świerkowa Gomphidius glutinosus to grzyb rzadko spotykany w polskich lasach. Jeśli na niego traficie to podpowiem, że zasługuje na oszczędzenie. Ze względu na błyszczącą, śluzowatą skórkę przypomina maślaki. Zwykle pojawia się w okolicy świerków, między krzaczkami borówek.

Klejówka świerkowa znajduje się na Czerwonej Liście Grzybów Wielkoowocnikowych ze statusem "R" - gatunek potencjalnie zagrożony z powodu ograniczonego zasięgu geograficznego i małych obszarów siedliskowych. Nie jest pod ochroną, ale warto ją oszczędzić.

Poznaj innego członka rodziny klejówkowatych - klejówkę różową

Klejówka świerkowa ma kilka ciekawych nazw regionalnych: czop, ślimak, klejak, tłuszcz, tłuściocha, ślimaczek. Ładnie, prawda?

klejak, grzyby jadalne, slimak, tlusciocha, tluszcz, atlas grzybow, jaki to grzyb, grzyby gatunkami


piątek, 15 września 2017

Nalewka z pigwowca. Pigwówka

Zaczynając ten wpis mam od razu pewien problem. Pigwówka to właściwie nalewka z owoców pigwy, takich większych, i prawdę mówiąc według mnie lepiej nadających się na marmoladę niż na nalewkę. A z owoców pigwowca japońskiego to chyba będzie pigwowcówka, prawda? Tylko, że jakoś dziwnie to brzmi i chyba zostanę przy tej pigwówce bo i tak żadna z osób, które poczęstuję nie zwróci większej uwagi na nazwę. Ważny jest smak, a ten jest wyborny.

Moja nalewka stała sobie spokojnie, zabutelkowana, od jesieni ubiegłego roku. Mogłaby stać i dojrzewać przez następne lata, ale myślę, że nie dane jej będzie dłuższe leżakowanie. Owoce pigwowca przywiozłam z urlopu na Podlasiu. Były dojrzałe, żółciutkie i pełne smaku. Cały ten smak oddały trunkowi i powstała bardzo smaczna nalewka, którą dzisiaj Wam przedstawiam.

pigwowiec japonski, pigwowka, pigwowcowka, owoce, nalewki domowe, alkohol, naleweczka


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...